Samodzielne uzyskiwanie sadzonek to duże wyzwanie dla początkującego miłośnika roślin. Uczymy się tego stopniowo, często przypadkiem, gdy w czasie prac pielęgnacyjnych coś oderwie się od rośliny. Żal nam tej części, więc wsadzamy ją do ziemi. Po jakimś czasie okazuje się, że mamy całkiem nowy okaz. Każdy ogrodnik przez to przechodził i bardzo dobrze, bo dzięki temu doświadczeniu zaczynamy coraz odważniej eksperymentować w ogrodzie.

Podział roślin wieloletnich

Najprostszym i najskuteczniejszym sposobem rozmnażania roślin jest ich podział. To zabieg łatwy do wykonania. Wystarczy ręką, szpadlem lub ostrym nożem (czasem siekierą i z pomocą mężczyzny) podzielić dużą kępę danej rośliny. Każdą oddzieloną część trzeba dokładnie obejrzeć i w razie potrzeby usunąć chore fragmenty i chwasty. Następnie wsadzamy je w wybrane miejsce i podlewamy. Rozmnażanie w ten sposób nie tylko wzbogaca nasz ogród w nowe sadzonki, ale przede wszystkim służy samej roślinie. Wiele gatunków wprost uwielbia takie traktowanie, bo pozytywnie wpływa na ich zdrowie. Przykładem są kosaćce, których kłącza pozostawione na wiele lat w tym samym miejscu stają się puste w środku i zamierają od wnętrza kępy. Rośliny są wówczas mało dekoracyjne i kwitną słabiej. Natomiast regularnie dzielone i przesadzane odwdzięczą się bujną zielenią liści i pięknymi kwiatami.

Podział zależy od budowy rośliny
Aby wiedzieć, które rośliny możemy bezpiecznie dzielić, wystarczy poznać wygląd ich części podziemnych.

  • Byliny, które mają korzeń palowy (jeden długi, podobny do marchewki) lepiej rozmnażać przez wysiew nasion, bo inaczej łatwo można uszkodzić całą roślinę. Są to m.in. gipsówki, maki i łubiny.
  • Najlepiej jest dzielić rośliny, z korzeniem wiązkowym (dużo małych korzonków). Taki mają, np. bodziszek, funkia, tawułka, pierwiosnek, omieg, kopytnik, kuklik, bergenia, języczka, trawy ozdobne, rudbekia, złocień, pełnik, trzykrotka, pysznogłówka, tojeść, liliowce, zawciąg, żurawka i wiele innych.
  • Są też rośliny, które mają kłącza. Zaliczają się do nich piwonie, irysy, dalie i kanny. Należy je dzielić tak, aby każda część miała oczko, tj. miejsce gdzie była łodyga. Rozmnażając piwonie i ciemierniki, trzeba pamiętać, że nie lubią przesadzania. Można więc podzielić cząstki roślin, ale nie wolno wykopywać reszty okazu.

Terminy dzielenia bylin

Ważny jest termin rozmnażania. Zasada jest prosta: rośliny dzielimy po przekwitnięciu. Te, które kwitną latem i jesienią możnadzielićwiosną, natomiast te wiosenne – latem i jesienią.


Wyżej opisane sposoby rozmnażania wypraktykowałam i stosuję sama od wielu lat. Polecam je wszystkim ogrodnikom rozpoczynającym przygodę z dzieleniem bylin. Sama robię to z miłości do roślin. Dzięki temu, sadzonkami obdarzam sąsiadów i znajomych, którym sprawiam tym wiele radości.


Teresa Bartosiewicz