Tulipan

Ogród miejsce gdzie mieszka spokójOgród ozdobny

Ogród miejsce gdzie mieszka spokój


Mój piękny ogród dzieli się na dwa ogrody: ogród przydomowy który jest bardzo reprezentacyjny jak i ogród rekreacyjno-wypoczynkowy w którym stoi altana. W tym drugim, spędzamy rodzinnie czas przy wspólnym grillu otaczając się urokiem zieleni, zapachem róż czy śpiewem ptaków. dawniej w ogrodzie mieściło się oczko wodne ale ze względu na moje dzieci zostało zastąpione skalniakiem z trawami i kolorowymi kamykami ułożonymi w kształt motyla, kwiata i biedronki. W obydwóch ogrodach znajdują się zarówno iglaki,krzewy,byliny,róże jak i kolorowe kamienie. Każdy skrawek ogrodu jest zaaranżowany tak by korzystać z niego swobodnie i by rośliny miały możliwość swobodnego wzrostu. W ogrodzie lubię nasycenie kolorów zieleni,spokój,zapach kwiatów oraz ciekawe rozwiązania kolorystyczne. Staram się by w ogrodzie ciągle przybywało nowych pomysłów jak i nowych roślin skupiam dużą uwagę do aranżacji i wystroju jak i odpowiedniego dobrania dla danej rośliny podłoża czy też stanowiska z dostępem do światła. Uwielbiam połączenie kamieni i zieleni nie tylko trawnika ale też bylin. Ogród jest dla mnie oazą spokoju jak i polem do spełnienia kreatywnych pomysłów. Staram się niczego nie wyrzucać stad nadawanie przedmiotom takim jak grill czy stare garnki nowego wyglądu i zastosowania. Moją pasję i miłość do ogrodu obudziła we mnie moja teściowa wspólnie staramy się aranżować i wprowadzać w życie nasze pomysły czy też zmieniać kompozycje kwiatów w ogrodzie by ''mieszkało'' się im lepiej.

Dolina ElfówOgród ozdobny

Dolina Elfów


Ogród przydomowy „Dolinę Elfów” założyliśmy w 1992 roku. Działka leży w zagłębieniu terenu, co zmuszało nas często do walki z zalewającą wodą. Kilkanaście wywrotek ziemi pozwoliło wyrównać teren. Z 10 starych wierzb została jedna, na której mąż wśród gałęzi zrobił domek dla dzieci. Ogród zajmuje 9 arów, jest wąski i długi. Sama projektuję jego wygląd. Za pomocą pergoli i roślin podzieliliśmy go na 4 części. Fragment przydomowy służy rekreacji i wypoczynkowi oraz pełni rolę reprezentacyjną. Jest tam trawnik, 3 oczka wodne z grzybieniami i rybkami, altana z domkiem elfów na ścianie, murowany grill, huśtawka i rabatki kwiatowe. Podczas wakacji stawiamy tutaj basen do kąpieli, wieszamy hamak. Wszystkie elementy architektury ogrodowej wykonał własnoręcznie mąż. Druga część to ogród warzywno–owocowo–ziołowy. Warzywa, truskawki, poziomki, maliny, jeżyny, borówkę amerykańską i kamczacką uprawiamy ekologicznie. W zagonku ziołowym rosną melisa, estragon, tymianek, szałwia lekarska, lawenda, nagietek, lubczyk i mięta. Część zebranych ziół suszymy na zimę. Trzecia część to sad, którym zajmuje się mąż. Dzięki owocowym zbiorom mamy piwnicę pełną przetworów. Czwarta część wita gości. Można podziwiać tam pnące róże, kolkwicję, złotokap, pięciorniki, klematisy, hortensję, forsycję, perukowca, katalpę, dereń, wiciokrzew. Przysiadamy na ławce przy brzegu oczek wodnych i podziwiamy latające ważki oraz kwitnące lilie wodne, słuchając cykania świerszczy. Tłem dla naszego ogrodu są świerki i tuje. Oczka i ścieżki kamienne wykonaliśmy wspólnie. Wiosną w naszym ogrodzie jest najbardziej kolorowo. Tysiące szafirków, którymi obsadziłam rabatki, hiacynty, tulipany, krokusy, skalniaki i liliowce wabią pszczoły. Uwodzicielski zapach rozsiewają piwonie, azalia, lilaki, jaśminowiec, a potem lilie drzewiaste, maciejka i budleje. Każdego roku wysiewam też nasiona roślin jednorocznych lub dwuletnich. Nasz milin flamenco ma już około 10 lat i doczekał się przyjęcia w ogrodzie na jego cześć, podobnie jak floksy i piwonie. O ogród dbamy wszyscy, córki nauczyły się pielęgnować rośliny, bo każda dysponowała swoim kawałkiem ziemi. Najbardziej cieszy nas fakt, że w naszym ogrodzie dobrze czują się jeże, ptaki, żaby. Nasz kot wyleguje się w swoich ulubionych miejscach, a psy uwielbiają zabawę w ogrodzie. Drzewa odwiedza dzięcioł, a w letnie wieczory między kwiatami obserwujemy zawisaki. Bardzo lubię poranne spacery po trawie mokrej od rosy. Podziwiam wtedy grę słońca przeświecającego się między gałęziami roślin oraz tańczącego w kroplach rosy na cyniach. Ziemia - podłoże kredowe stwarza nam trochę problemów, ale w celu jej użyźnienia stosujemy kompost. Obecna susza osłabiła rośliny. Wiosną 2013 roku ogród został cały zalany wodą i tak było ponad miesiąc. Dzięki naszemu uporowi ogród cieszy oczy o każdej porze roku i dnia. Ostatnio wzbogaciłam kolekcję roślin o hortensję bukietową, lilie drzewiaste i rokitnik. Mam już pomysł na zmiany, które zrealizujemy w przyszłym roku.

z miłości do...Ogród ozdobny

z miłości do...


Pięć lat temu, parę dni przed narodzinami naszego najmłodszego syna posadziliśmy pierwsze rośliny. Wówczas nie zdawaliśmy sobie jeszcze sprawy z tego, że ten kawałek ziemi na której zamieszkaliśmy skradnie nasze serca. Działka jest nieduża ma niespełna 900 m, z jednej strony domu mamy duży podjazd, reszta to ogród ozdobny. Każdy z naszej rodziny ma swoje ulubione miejsce, synowie duży plac zabaw i sezonowo basen, z którego korzystają wraz z dzieciakami z sąsiedztwa. Tuż obok placu zabaw powstała pergola a pod nią miejsce na ognisko oraz domek na narzędzia. W ogrodzie lubimy zmienność dlatego na rabatach zawsze coś się dzieję. Oprócz zimozielonych bukszpanów, cisów, jodeł i świerków, wiosną kwitnie mnóstwo tulipanów, krokusów, irysków, szafirków, czosnków oraz peoni. Latem nasze oczy cieszą między innymi róże, ostróżki, szałwie, naparstnice, tawułki, kosmosy, dziewanny, bodziszki, przywrotniki, jarzmianki. Od lipca królują hortensje, a wraz z nimi trawy ozdobne. Z ogromną przyjemnością dbamy o ogród, od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni przycinamy, pielimy, podlewamy, nawozimy, kosimy. Mogłoby się wydawać, że ogród jest już skończony, nic bardziej mylnego ponieważ ciągle mamy nowe pomysły. Niestety jesteśmy ograniczeni wielkością naszej ziemi. Często siadamy na schodkach tarasu i zastanawiamy się co jeszcze zrobić. Nasz ogród powstał z miłości do... zieleni, porządku , harmonii i piękna!

poliv.ua

np.com.ua/elektromehanicheskoe-oborudovanie/kuttery-i-bliksery.html